FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zasilacz plus akumulator
Autor Wiadomość
Krzysiek 


Znak: SF 359-10
Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 655
Skąd: WX014

Wysłany: 2016-05-13, 14:55   Zasilacz plus akumulator

Halo halo z poszanowaniem dla kolegów i koleżanki.
Mam pytanie natury techniczno-elektronicznej, a mianowicie chciałbym podłączyć akumulator do zasilacza celem zabezpieczenia się przed blekautem łączności. I tutaj się pojawia problem techniczny z cyklu JAK?
Zasilacz to normalny świniaczek który jest na jednym ze zdjęć mojej stacji.
Czy ktoś z kolegów ma jakiś protip jak to połączyć?
Bezpośrednio plus i minus, jakieś diody czy inne elektroniczne sprawy czy jakoś inaczej.
_________________
http://www.qrz.com/db/SQ9MPK

Nabyłem drogą kupna.

Schemat tworzony w zaawansowanym środowisku CAD dla elektryków - Paint.

Zapoznałem się z Twoją opinią i doszedłem do wniosku, że niespecjalnie mnie ona obchodzi.
 
 
Jacek 
Jacek

Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 261
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2016-05-13, 20:43   

ja mam tak już od kilku lat z 5 lat ? akumulator spięty równolegle z zasilaczem ,na zasilaczu mam 13,6 V ustawione po prostu wyrównują się napięcia na zasilaczu i akumulatorze i proces ładowania jak by ustaje
 
 
 
Krzysiek 


Znak: SF 359-10
Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 655
Skąd: WX014

Wysłany: 2016-05-14, 18:02   

Jack, wszystko fajnie tylko ja nie chce go ładować cały czas wysokim prądem. Oczekiwałem jakiegoś automatu z delikatnym doładowywaniem, a w razie braku fazy żeby nie szło w zasilacz tylko na radia.
_________________
http://www.qrz.com/db/SQ9MPK

Nabyłem drogą kupna.

Schemat tworzony w zaawansowanym środowisku CAD dla elektryków - Paint.

Zapoznałem się z Twoją opinią i doszedłem do wniosku, że niespecjalnie mnie ona obchodzi.
 
 
SQ9RHT 
Administrator


Znak: Konrad
Lokator: JO90MV
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 235
Skąd: Biała
Wysłany: 2016-05-14, 23:39   

smc miał takie połączenie
 
 
 
Jacek 
Jacek

Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 261
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2016-05-16, 08:38   

Wiec powiem jak to u mnie wygląda napiecie zasilacza 13,6 V po odłaczeniu od akumulatora sam akumulator ma 13,4 V wiec różnica jest miedzy zasilaczem a akumulatorem 0,2 V czysta matematyka a teraz amperomierzem pomierzyłem natężenie prądu jaki płynie z zasilacza do akumulatora w tym momencie to 17 mA Owszem jak braknie prądu w sieci 220V to nie potrzeba mi żadnej elektroniki przełączającej to bo prąd z akumulatora automatycznie po przewodach płynie w odwrotnym kierunku czyli jak by do zasilacza a tam przewodami znów do urządzeń no bo wszystko jest spięte jak by do kupy i nie raz brakło prądu to krótkofalówki sobie cały dzień spokojnie chodziły owszem nie korzystam wtedy z pełnej ich mocy podczas nadawania ale i tak na co dzień na UKF gadam z 5 czy 10 W Wiadomo po braku np 4 godzinnym prądu akumulator się trochę rozładuje i kiedy pojawi się prąd w gniazdkach proces ładowania akumulatora bedzie gwałtowniej przebiegał wtedy pójdzie na niego może 3 A może 2 A tego akurat teraz nie zgadne musiał bym kiedy pomierzyć po braku prądu w gniazdkach i jak sie częsciowo rozładuje ale w tym wypadku ze to akumulator samochodowy kwasowy wiec on nie boi sie i 10 A z tym ze to nie nówka to używany w aucie ale jeszcze był nie padnięty po prostu do diesla zakładaliśmy nowy lepszy i przy okazji ten był w miare dobry Cały pic polega na dobraniu napięcia zasilacza wtedy nawet akumulatory żelowe od UPS-ow też czasami podłączam i się spokojnie ładują powoli po czym jak się napięcia prawie wyrównają miedzy akumulatorem a zasilaczem to proces ładowania spada prawie do zera co to jest np te 17 mA to dioda LED może brać 20 mA To wszystko w teorii a w praktyce działa to u mnie już z 5 może 7 lat he he i nic jest git działa jak zaplanowałem ,napięcie 220 V mogą mi kilka razy dziennie wyłączać a krótkofalówki nawet na wyświetlaczach nie przyciemnieją ani nie mrugną na ten moment po prostu tego nie zauważają
 
 
 
Krzysiek 


Znak: SF 359-10
Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 655
Skąd: WX014

Wysłany: 2016-05-16, 20:24   

Ale ty masz Jacek trafo czy impulsowy. Bo na trafo to wiem, że działa bo pare lat tak miałem. Rozchodzi się o impulsowy czy mu sie coś nie pomiesza. Ale widze, że trzeba iść na siedlisko raka czyli elektrode i pki bo tu nikomu się pisać nie chce..
_________________
http://www.qrz.com/db/SQ9MPK

Nabyłem drogą kupna.

Schemat tworzony w zaawansowanym środowisku CAD dla elektryków - Paint.

Zapoznałem się z Twoją opinią i doszedłem do wniosku, że niespecjalnie mnie ona obchodzi.
 
 
Jacek 
Jacek

Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 261
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2016-05-16, 21:33   

impulsowy i chodzi to juz z 7 lat http://www.swiatradio.com...sceiver%F3w.htm
 
 
 
Krzysiek 


Znak: SF 359-10
Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 655
Skąd: WX014

Wysłany: 2016-05-16, 21:51   

Skoro działa to będziemy próbować. Mam kwasiaka tylko go najpierw prostownikiem potraktuje i na dniach zdam relacje.
_________________
http://www.qrz.com/db/SQ9MPK

Nabyłem drogą kupna.

Schemat tworzony w zaawansowanym środowisku CAD dla elektryków - Paint.

Zapoznałem się z Twoją opinią i doszedłem do wniosku, że niespecjalnie mnie ona obchodzi.
 
 
Jacek 
Jacek

Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 261
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2016-05-17, 10:04   

Tylko na zasilaczu impulsowym ustaw takie napiecie by po naładowaniu akumulatora nie gotowało go nadal czyli nie ładowało nadal u mnie to 13,6 V zobacz czy u ciebie też takie wystarczy ,jak sie naładuje akumulator ze zwykłego prostownika odstaw go na godzinke niech odsapnie i podłącz potem pod zasilacz impulsowy i zmierz amperomierzem jaki prąd płynie do akumulatora z zasilacza ile miliamper i zmniejszaj napięcie na zasilaczu jeśli płynie za dużo miliamper Zgodnie z prawami fizyki jeśli akumulator by miał 13,6 V czy 13,7 V po naładowaniu to zasilacz jesli ma 13,6 V ustawione to napięcia są między akumulatorem i zasilaczem prawie równe wiec proces przepływu prądu ostaje to jak z cieczą w 2 balonach połączonych rurką jak sie poziomy wyrównają woda w rurce stanie przestaje przepływać czym wieksza różnica między poziomami wody w balonach tym intensywniej płynie woda przez rurkę Nie musisz ustawiać tak jak u mnie by płyneło te 17 mA może to być 30 mili amper 40 mili amper ustaw napięcie na 13,6 V na zasilaczu i pomierz jaki prąd płynie do akumulatora u mnie 17 mA to też moze zależy w jakim stanie jest akumulator ? czy bardzo padnięty ? nie wiem Jedno jest pewne naładuj akumulator prostownikiem odstaw by nie bąblowało w nim na godzinke go i podłacz do zasilacza impulsowego i pomierz prąd płynący na akumulator ale może być zjawisko ze akumulator ma np 14 V i wtedy mały prąd miliampery popłyną ale w kierunku zasilacza he he wiec nie pomyl się
 
 
 
D4r0 
Mistrz Drugiego Planu


Znak: SQ7HJL
Lokator: JO91QI
Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 196
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2018-01-28, 13:13   

Odświeżam temat, bo też chciałem coś takiego uskutecznić. U Ciebie Krzysiek zadziałało to tak jak u Jacka, czy były jakieś przeboje o których powinienem wiedzieć, zanim zacznę kombinować? Zasilacz stabilizowany 13.8V na stałe (bez regulacji napięcia), akumulator kwasowy z samochodu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ładowanie strony... proszę czekać!
Theme phore v 0.2 created by Kisioł & Sklep internetowy modified by pietrex

Strona wygenerowana w 0,067 sekundy. Zapytań do SQL: 9